Na pewnym forum pojawia sie post mający cechy zniesławienia (mowiąc na marginesie opisane w nim fakty są prawdą, ale zapewne zostałyby określone mianem zniesławienia, gdyż brakuje dowodów). Po dwóch dniach do autora wątku dociera fakt, iż publikując ten wątek złamał prawo i starając sie naprawić swój błąd prosi administrtora forum o usunięcie wątku. Administrator się zgadza i wątek usuwa. Jednakże w ciągu dwóch dni podczas których wątek był w internecie zdążyła przeczytać go osoba o której była mowa w danym wątku.
Czy autorowi grożą jakieś konsekwencje prawne, biorąc pod uwagę iż wątek został skasowany (autor w prośbie o usunięcie do administratora wyraźnie pisze iż ma wyrzuty sumienia i założenie wątku było błędem) ???