W tym miesiacu podpisalam umowe warunkowa na zakup gruntu wraz z budynkiem mieszkalnym, w ktorym od wielu lat zamieszkuje pewna rodzina. Sprzedawca gruntu, na ktorym stoi budynek, nie jest krewnym tejze rodziny. Rodzina ta placi mu co miesiac symboliczna kwote 100 zl za wynajem, chociaz w umowie warunkowej jest napisane, ze nieruchomosc ta nie jest przedmiotem dzierzawy i nie jest obcazona zadnymi innymi prawami i roszczeniami osob trzecich ani zobowiazaniami. Wydanie przedmiotu umowy nastapi w dniu zawarcia umowy przeniesienia wlasnosci. Od sprzedawcy wiem, ze rodzina ta jest tam zameldowana na pobyt tymczasowy. Jednoczesnie zwrocil mi uwage na to, aby rodzina ta przy zmianie wlasciciela nie zameldowala sie na stale, bo jego juz chcieli w ten sposob "wykiwac". jakie niebezpieczenstwo niesie z soba staly meldunek