Sąd przyznał mi pełnomocnika z urzędu. Tak naprawdę,to mam teraz obawy czy nie przegram przez to sprawy, którą sam - wygrywam. Nie chcę stracić kontroli - zwłaszcza merytorycznej nad przebiegiem rozprawy. Nie chcę się znaleźć w sytuacji, gdy mój pełnomocnik - przez niedopatrzenie lub lenistwo coś zawali - jak się przed tym zabezpieczyć!!! Przyda mi się wsparcie prawnika, ale nie chcę tracić kontroli nad procesem. Jak się zabezpieczyć? Może mogę wyznaczyć granice tego pełnomocnictwa? - Jak przeprowadzić to formalnie?