Prawo-cywilne.net

wszystko o prawie cywilnym

Witaj! Zaloguj Utwórz nowy profil
Zaawansowane
Prawo - zapytaj prawnika Prawo - przegl¹daj 
treϾ e-prawnik.pl

Zasiedzenie


26 lut 2008 - 15:46:26
Na zasadzie umowy ustnej (w zamian za pralkę, lodówkę itp. w latach 82 ) przez 18 lat uzytkujemy wjazd, gdzie 3/4 ziemi i jest wlasnością sąsiada. Teraz po zmodernizowaniu wjazdu (brama na pilota itp. ) sąsiad chce korzystać z wjazdu na równych prawach. Obawiam się, że sprzeda ziemię i będziemy mieli całkiem obcych ludzi. Jaka jest szansa walczenia o zasiedzenie?
(ewa)

Re: Zasiedzenie


26 lut 2008 - 15:46:26
na zasiedzenie własności raczej marne szanse - po pierwsze termin - 20 lat w dobrej wierze a 30 w złej. Po drugie sąsiad może dowodzić (i chyba skutecznie) że posiadanie miało charakter niesamoistny (tzn. tak jak np. najemca). Ale jeśli z uzywwaniem podjadu łączyły się jakieś trwale urządzenia (podjazd betonowy, ogrodzenie itp.) to można próbować uzyskać zasiedzenie służebności drogi koniecznej. Tu są wieksze sznase na wykazywanie dobrrej wiary. No i trzeba poczekać jeszcze dwa lata.

Re: Zasiedzenie


26 lut 2008 - 15:46:26
Czy występują tylko te dwa rodzje zasiedzenia? Słyszałam o zasiedzeniu możliwym chyba po 10 latach,ale to jest coś takiego ,że ktoś coś użytkuje z przekonaniem,że to należy do niego i to jest jakieś nieświadome zasiedzenie-nie znam fachowego określenia ,ale podobno coś takiego jest,bo w ten sposób mój dziadek stracił połowę gospodarstwa rolnego

Re: Zasiedzenie


26 lut 2008 - 15:46:26
Jak próbowałbyś wykazać tutaj dobrą wiarę, ignorantia iuris nocet, brak wymaganej formy do ustanowienia służebności drogi koniecznej-w złej wierze jest ten, kto wykonuje służebność na podstawie zezwolenia własciciela nieruchomości, ale udzielonego bez zachowania formy aktu notarialnego-poczekać muszą 12 lat.

Re: Zasiedzenie


26 lut 2008 - 15:46:26
Moja Ciocia ma 93lata i mieszka w jednym miejsu prawie od urodzenia. Na chwilę obecną odnalazł się jakiś właściciel budynku, który dał wypowiedzenie mojej ćioci z mieszkania od lat tam zajętego a było to już przed II wojną światową. Jakie są szanse tego człowieka który daje 93 letniej samotnej kobiecie nakazuje opuszczenie mieszkania w ciągu trzech lat. Czy to jest normalne????? dzie rozum, komuś zabrakło czy jak?? Czy może to zrobić?? Jakoby obecnie jest właścicielem tego mieszkania.

Re: Zasiedzenie


26 lut 2008 - 15:46:26
Mój Tata otrzymał wypowiedzenie umowy najmu mieszkania o 1,5 roku wcześniej niż ona obowiązywała bez podania żadnej przyczyny i co więcej na wypowiedzeniu dodatkowo zastrzeżono że jeżeli nie opósci mieszkania to sprawa znajdzie rozwiązanie w sądzie.Jest to dla mnie o tyle dziwne bo: 1.Tata mieszka w tym mieszkaniu od 28 lat. 2.Nie jest w konflikcie z obowiązującymi przepisami najmu. 3.Mieszkanie jest nadleśnictwa z którego Tata przeniósl się na zasadzie porozumienia miedzy zakładami do innego miejsca pracy więc tu tez jest wszystko na jego korzyść. 4.Problemy zaczeły się po przejściu Taty na emeryturę. 5.Właściciel mieszkania czyli nadleśnictwo już narzuciło opłatę karną za bezprawne zajmowanie mieskania,tego już całkowicie nie rozumiem. 6.Po minięciu 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia umowy najmu narzuconego przez nadleśnictwo i nieudanej próbie wykurzenia Taty z mieszkania otrzymał kolejny termin opuszczenia mieszkania 14 dni a jeżeli nie to straszą go sądem i eksmisją,czy to nie jest próba zastraszenia? 7.Naczelnik gminy nie jest specjalnie zainteresowany znalezieniem jakiegoś lokalu dla Taty pomimo tego że kilka razy z nim rozmawiał Chciałbym więc zapytać czy ta sprawa wygląda na całkiem normalną i czy Tata powinien się czuć niepewnie a także czy to nie on powinien teraz złożyć sprawę w sądzie o próbę bezprawego wyrzucenia go z domu oraz zastraszanie eksmisją.Dodam jeszcze że tata mieszka z synem inwalidą a sam jest chory na cukrzycę.I jeszcze jedno czy Tata ma szansę nawykupienie tego mieszkania praez tzw.zasiedzenie.Dziękuję.

Re: Zasiedzenie


26 lut 2008 - 15:46:26
nie zasiedzenie nie jest tu możliwe. Właścicielem jest nadleśnictwo i wszystkie jego działania nizej wymienione są zgodne z literą prawa

Re: Zasiedzenie


26 lut 2008 - 15:46:26

Re: Zasiedzenie


01 wrz 2008 - 20:53:13
W 84r.kupiłam dom na umowę ,który był wybudowany w 1925r.ziemia na,której stoi ten dom została sprzedana nowemu właścicielowi,który wyraża zgodę abym wniosła sprawę o zasiedzenie tego gruntu.Mam pytanie czy gdy poniosę koszty wniesienia sprawy tj..około2.500PLN.nieprzepadną mi gdy sąd uzna,że niema okresu 30 lat i oddali mój wniosek .proszę o pomoc co mam zrobić w tej sytuacji.Podatek od tego gruntu płacę a poprzedni użytkownik też płacił podatek do 1969r.właścicielowi gruntu a od 1970r.do urzędu miasta i gminy.
Autor:

E-mail:


Temat:


Wiadomość:

Dostępni użytkownicy

Goście: 2
NajwiÄ™cej uzytkowników: 1 08 pa¼ 2008
NajwiÄ™cej goÅ›ci: 22 28 pa¼ 2008



Prawo >> separacja małżonków >> prawa człowieka >> proces karny >> TBS >> Sędzia >>
porady prawne pytania, odpowiedzi, artykuły i opinie ciekawostkią, artykuły,
pytania i odpowiedzi
Postępowanie przed sądem Prawo mieszkaniowe Wszystko o sędziach
KARTA POJAZDU >>

Karta pojazdu, rejestracja i ubezpieczenie