W 1997 roku wybudowałem dom na podstawie pozwolenia wydanego przez Starostwo w oparciu o zatwierdzony projekt. Daw dni temu, 19 września 2008r, Wojewoda anulował decyzję zezwalającą mi na budowę, dopatrując się nieprawidłowości w jej przyznaniu. Użytkuję ten dom od listopada 1997 roku.
Mam więc pytanie, czy bedę musiał go rozebrać? Przecież wybudowałem go zgodnie z projektem, zgodnie ze zezwoleniem, a błąd popełnił urzednik! Czy w tym przypadku działa przedawnienie? Poprzednie prawo budowlane obowiązujące do 2003r, przewidywało okres przedawnienia 5 lat. Obecne nie przewiduje przedawnienia. Czy ja łapię się na stare prawo, czy na nowe? Czy może na żadne, bo ja dokonałem wszystkich czynności, które powinienem wykonać przed rozpoczęciem budowy! Dopiero po 11 latach wyszło, ze byl błąd w dokumentacji starostwa i nie miałem prawa do działki całej działki na której wybudowałem dom.