Witam!
Moj maz mial operowany wyrostek. Przy wypisie ze szpitala jego stan byl dobry. Niestety ale 2 dni pozniej z rany wyplynela spora ilosc ropy. Po 2 tygodniach chodzenia do szpitala na zmiane opatronkow lekarz zadecydowal zrobienie posiewu rany. Okazalo sie ze maz ma gronkowca zlocistego typu MSSA (jeden z grozniejszych). Jak dotad zamiast antybiotyku jest leczony preparatem do dezynfekcji rany. Ta rana juz od 2 tygodni jest otwarta i ciagle ropieje, nie widac poprawy. Chcialam sie dowiedziec czy maz moze starac sie o odszkodowanie od szpitala w formie pienieznej?? - jesli tak to w jakiej kwocie??? Na jakiej podstawie?? I ile mniejwiecej trwa oczekiwanie na rozstrzygniecie sprawy?? I jakie sa szanse na wygranie sprawy???
Bardzo prosze o odpowiedz.