Wcale nie wsadzają do więzienia. Jak ktoś jest nie wypłacalny to robia sprawe w sądzie, wchodzi komornik, jeśli nie ma z zczego ściągnąć to jest taka sytuacja że nie będzie można nic na siebie wziąć bo od razu wchodzi komornik. Ale mój znajomy nie spłaca providenta od 3 lat i nic mu nie robią, natomiast za mojego meża się ostro wzięli, który wzią trzy pożyczki w providencie zarabiając 120zł miesięcznie z warsztatów dla swojej matki bo potrzebowała i od roku już nie spłacała i musiałam wczoraj wpłacić 300zł zamiast czynsz, bo sprawa by poszła do sądu. Ale raczej siedzieć się nie idzie.