Mamy taki problem, jeśli ktos mógłby Nam pomóc, będziemy bardzo wdzieczni. Otórz, mam męża po rozwodzie i konto jest to same jeszcze za czasów pierwszej żony (tzn ona ciągle jest współwłascicielem) a ja nigdzie nie jestem wpisana.... Chcielibyśmy to jakos rozwiązać na stałe, aby nikt oprócz męża i mnie nie miał do konta dostępu. Co w takiej sytuacji powinniśmy zrobić? Najwygoniej byłoby pozostac przy starym koncie, ale jak to zrobić?? Czy może trzeba gdzies napisać jakieś pismo...? Ja póki co nie pracuje, a mężowi drugiego konta w banku nie chcą otworzyć, bo wtedy nie dostaniemy ROR-u (a na tym też nam zależy) . Troche to skomplikowane....ale naprawdę chcialibyśmy zrobić z tym porządek...bo często jest to uciążliwe. Co w tej sytuacji możemy zrobić?? Bardzo prosimy o wszelkie sugestie i z góry serdecznie DZIĘKUJEMY