Mam w banku zadłuzenie przeterminowane ,ze wzgledu utraty pracy nie bylismy w stanie splacac kredytu (mimo,ze wczesniej splacany byl terminowo)nasze zarobki sie zmniejszyły,więc postanowilismy z mezem prosic bank o wydluzenie splaty kredytu i zmniejszenie odsetek.Ok wszedzie pisza ,ze bank chetnie rozmawia z dluznikami i niby w tej sytuacji Bank wyrazil zgode na wydluzenie kredytu ,co zmniejszylo by rate miesieczna,ale problem w tym ,ze mamy to zadluzenie przeterminowe,mimo ze place jakies male kwoty(jak tylko jest mozliwosc)Wiec bank zgodzil sie na wydluzenie pod WARUNKIEM SPLATY ZADLUZENIA PRZETERMINOWANEGO !!!!!!!!!!!dopiero wtedy zmniejszy nam raty.Nie jestem w stanie wplacic jednorazowo takiej sumy (ok3500zl)i nie mam jej skad pozyczyc.Prosilam listownie 3 razy bank o rozlozenie mi tego przeterminowanego zadluzenia na raty lub zawieszenie lub cokolwiek.ale nic z tego .Albo splace te 3500zl i zmniejsza raty ,albo siada mi komornik.I MOWIA ZE MOZNA NEGOCJOWAĆ Z bANKIEM.G........PRAWDA!cO MAM ROBIĆ POMOZCIE iLE PENSJI MOZE ZABRAC KOMORNIK .?nIE MAM MOZLIWOSCI WZIAZC NIGDZIE KREDYTU BY SPLACIC TEN ANI DAC COS POD HIPOTEKE>>>>>CO ROBIĆ?
(docia00)