Na prośbę brata,który miał ogromne kłopoty finansowe,wzięłam dla niego kredyt hipoteczny (sam nie mógł wziąć) na podstawie sfałzowanych papierów (z prawdziwymi można by wziąć zaledwie małą część tego co było potrzebne).Kredyt został przyznany jednak spłacone zostały tylko dwie raty.Kiedy kolejne 4 raty nie zostały spłacone,obawiając się konsekwencji zmieniłam adres zamieszkania.Ostatnio dotarły do mnie wieści,że pod poprzednim adresem zjawiła się policja szukając mnie.Na czyje polecenie,prokuratury czy banku?Jak wygląda sposób postępowania w takich sytuacjach?Czy szukają dalej (np.wysyłają list gończy itd)?I co z procesem w razie mojej nieobecności?Co mi grozi za coś takiego?
(naiwna)