Dziadek darowal mojemu mezowi ( wnuk) ( umowa darowizny) za zycia mieszkanie spoldzielcze-wlasnosciowe. Wczesniej spisal rowiniez testament, ze wszytkie swoje dobra zapisuje na swojego wnuka..... Teraz mieszkanie jest juz w spoldzielni przepisane na meza oraz maz zostal czlonkiem spoldzielni, a dziadek jest po prostu lokatorem tego mieszkania. Mam pytanko. Dziadek ma dwoch swoich synow, ktorzy tylko czekaja na to mieszkanko po smierci dziadka. Chcialabym wiedziec, przygotowac sie, czy bedziemy musieli splacac synow dziadka z tego mieszkania ( po dziadka smierci), jesli tak to, czy z wkladu mieszkaniowego, czy z sumy za calosc mieszkania jesli je w przyszlosci sprzedamy, czy po prostu oni ( synowie dziadka) moga po prostu zapomniec, ze zyskaja cokolwiek na tym mieszkaniu? Bede wdzieczna za profesjonalne odpowiedzi.
Mariolka