Prawo-cywilne.net

wszystko o prawie cywilnym

Witaj! Zaloguj Utwórz nowy profil
Zaawansowane

Re: MIESZKANIE WLASNOSCIOWE a rozwod


03 wrz 2008 - 19:31:38
Były mąż nie płaci za nasze wspólne mieszkanie i od dwóch miesięcy go niema co mam robic?
patrycja

Re: MIESZKANIE WLASNOSCIOWE a rozwod


16 wrz 2008 - 15:03:14
jestem w trakcie rozwodu.chciałabym żeby mąż wyprowadził się ponieważ ma kochankę która ma mieszkanieale muszę go spłacić .obecnie nie pracuję mam na utrzymaniu córkę studentkę.mąż domaga się spłaty, córka go nie interesuje liczy się ona kochanka i jej potrzeby ja wyjeżdżałam za granicę żeby wyremontować miszkanie.mieszkanie kupiła mi mama ale już po ślubie,osoby ktore mogły by to potwierdzić nieżyją bo to było 20 lat temu.co mam zrobić żeby zachować mieszkanie i spłacać męża?,bo jeśli będę musiała go spłacać to córka będzie musiała przerwać studia,a jest na 3 roku.nie mam co liczyć na wrażliwość męża bo jego to nie interesuje.ratunku.proszę o pomoc.czekam na odpowiedzi na tym forum lub na e-maila patrycja411@wp.pl

Re: MIESZKANIE WLASNOSCIOWE a rozwod


26 wrz 2008 - 10:28:06
Jesteśmy po rozwodzie, mamy wspólne mieszkanie własnościowe, w którym mieszka były mąż z córką. Ja mieszkam w innym mieście z dwoma synami w wynajętym mieszkaniu. Chciałąbym wiedzieć jak sąd może podejść do podziału majątku (mieszkanie i działki). Czy weżmie pod uwagę fakt że były robi duże problemy i nie godzi się na żadna ugodę z mojej strony. Czy mogę napisać o zasądzenie zwrotu przez niego moich kosztów?
Tatia

Wspólne mieszkanie.


16 lis 2008 - 17:54:40
Witam.Jestem przed rozwodem czekam na pierwsza sprawe. Mieszkamy z mezem w kawalerce jest to mieszkanie komunalne. Maz jest alkoholikiem nie doklada sie do oplat, urzadza awantury. Czy w takim wypadku po rozwodzie moge mu zrobic eksmisje?

Re: MIESZKANIE WLASNOSCIOWE a rozwod


18 lis 2008 - 09:56:00
mam mieszkanie moja zona od 3 lat nie płaci za mieszkanie nikt w nim nie mieszka ja pracuje zona za granica co moge zrobic aby zona płaciła 1/2 udziału mieszkania prosze o pomoc dziekuje

MIESZKANIE WLASNOSCIOWE a rozwod


20 lis 2008 - 22:12:35
Mam podobny problem z mieszkaniem własnościowym.Wykupiliśmy mieszkanie jeszcze za"dobrych czasów" w małżeństwie.Teraz mąż od ponad pół roku mieszka z inną kobietą w innym mieszkaniu, które wynajmują.Groził mi ,że mnie zniszczy, że będę go musiała spłacić, a na to mnie nie stać, więc pójdę pod most.Byliśmy małżeństwem 26 lat.Mieszkanie nasze ma jakby trzy wartości, mianowicie:pierwsza taka, za jaką go wykupiliśmy, druga taka, jaką wycenił rzeczoznawca, a trzecia, to wartość rynkowa.Jaka więc wartość musiałabym mu spłacić?Bardzo proszę o odpowiedź, jeżeli ktoś zna się dobrze na tych przepisach.
Mania

Re: Prawo do mieszkania włąsnościowego


13 lut 2009 - 07:51:54
Jestem włascicielką mieszkania własnościowego . Problem mój polega na tym ze syn wrócił z Iralandii i zamieszkał w nim /zazanaczam że nie jest zameldowany/ i nie poczuwa się do obowiązku płacenia częściowego przynajmniej za czynsz czy media nadmieniam też że nie pracuje .Zycie staje się koszmarem ciągłe awantury . Podejrzewam że w ten sposób chce mi utrudnić zycie , i dać do zrozumienia że to ja mam się wynieść. Czy ma do tego prawo ? i jak mam postąpić żeby opóścił mój lokal bo tak dłużej nie da się żyć.

Re: MIESZKANIE WLASNOSCIOWE a rozwod


06 lip 2009 - 20:28:37
czesc rozwodze z zona ona sie wyprowadzila 15- miesiecy temu nigdy nie ponosila koszytow wspolnego gospodarstwa na mieszkanie dali nam jej rodzice czesciowo mieszkanie jest deweloperskie drugie polowe trzeba bylo wsadzidz w wyposazenie mieszkania mniej wiecej tyle samo co zakup mieszkania mialem dzisiaj sprawe rozwodowa i moja zona zazadala eksmisji z mieszkania czy jest to mozliwe w akcie notarialnym oboje jestesmy wlascicelami czy jest to mozliwe
kasia 123

ludzki


31 gru 2009 - 13:40:24
moj maz zostawil mnie z dziecmi 16 lat temu 3 lata temu ezielam z nim rozwod przez 16 lat sie nie odzywal i nie placil alimentow przed jego wyjazdem zaczelismy budowe ktora stoi na nas oboje z byly zamknelismy piwnice a reszte robilam sama czy jest szansa pozbawienia go wlasnosci i czy to co ja sama zrobilam tez dzieli sie na dwojga
Anika

ludzki


20 sty 2010 - 11:18:55
PILNE ! Witam.Chcę kupić mieszkanie spółdzielcze własnościowe, lecz sprzedający są po rozwodzie, czy w tej sytuacji potrzebny jest podział majatku? Sprzedajacy tweirdzą ,że są po rozwodzie i polubownie się porozumieją.Czego wymagać przy zakupie by podpisali oświadczenie... o tym ,że mąż się zrzeka praw do tego lokalu ??

Re: MIESZKANIE WLASNOSCIOWE a rozwod


22 kwi 2010 - 14:14:18
Jestem po rozwodzie od 2006 roku mieszkamy w mieszkaniu wlasnosciowym w bloku spoldzielczym razem z byla zona i pelnoletnia corka. W roku 2009 .byla zona zalozyla mi sprawe o eksmisje mimo tego ze nie naduzywam alkocholu ,nie robie bylej zonie awantur nikogo nie aprowadzam do domu i nie wchodze jej wogole w droge.W zwiazku z powyzsza sytuacja mam pytanie czy sad mial prawo mnie ekamitowac jednoczeanie informuje ze mieazkanie bylo wykupione podczaa trwania zwiazku malzenakiego.

ludzki


27 kwi 2010 - 12:59:57
Jestem po rozwodzie od 2006 roku przez 2 lata nie bylo mnie w domu wcale komorne plcilem pol na pol po powrocie do domu w 2008 roku moja byla zalozyla mi sprwe o eksmisje ja jej nie utrudnialem poprzes SZACUNEK do NIEJ nie pije alkocholu nie robie awantur poprostu prawie mnie w domu nie ma dostalem eksmisje,jak to sie teraz ma do podzialu majatku mieszkanie wlasnosciowe kupione podczas trwania zwiazku malzenskiego jak to zrobic.

ludzki


09 cze 2010 - 16:29:43
mam problem!mam mieszkanie kupione na wlasnosc przed slubem,mieszkanie jest na mnie bo tylko ja figuruje jako wlasciciel,jezeliwrazie rozstania z mezem ,nalezy jemu sie cos?czy tylko to co po slubie dorobilismy sie razem?

Re: MIESZKANIE WLASNOSCIOWE a rozwod


03 lip 2010 - 21:17:11
prosze o pomoc jestem w trakcie rozwodu nie mieszkamy od paru miesiecy ze soba maz sie znecal psychicznie i fizycznie nad nami a najbardziej nad jednym synem zglosilam to na policji i tez jest sprawa rozpatrywana w prokuraturze [bil mnie i syna ,grozil ze zabije ,wykrecal rece ,gwalcil nawet przy corce,spalil telefon wyzywal od najgorszych mam esm w tel i swiadkow jest wulgarny i bardzo niebezpieczny w tej chwili sprzedaje z domu co sie tylko da bez mojej zgody i mamy mamy maly dom ktory wybudowali moi rodzice dom w tej chwnie placi za prad ,gaz za telefon i za podatek placi rachunki moja mama, jedna polowa nalezy do mojej mamy a druga polowa razem z dziecmi nalezy do mnie [tata juz nie zyje] a plac kupili moja babcia z dziadkiem maz jest niebezpieczny podcinal sobie zyly chcial sie otruc tabletkami i w kotlowni pije w duzych ilosciach alkochol czy moge starac sie o eksmisje i o wymeldowanie zaznaczam tez ze wyganial mnie z tego domu a teraz chce wygonic moja mame z domu nie traktuje jej tez dobrze niszczy drzewka ,krzewy nie mozna z nim juz wytrzymac , mowi ze on jest gospodarzem i wszysko jest jego i ze ani sila nikt go z tego domu nie wygoni a takze ze nie zgodzi sie na to zebym go chciala splacic a ja tez nie chce zeby mnie on splacil co mam zrobic plac jet bardzo duzy 56 ary. Bardzo prosze o odpowiedz dziekuje i pozdrawiam

ludzki


06 lip 2010 - 13:04:47
Witam
W 1990 roku wykupiliśmy wspólnie z mężem mieszkanie spółdzielcze. Od 10 lat nie żyjemy razem a od ponad 8 lat mąż zamieszkuje za granicą. Nie partycypuje kosztów związanych z mieszkaniem. Po rozstaniu zabrał dwa samochody, których na dzień dzisiejszy nie ma już w posiadaniu.Wydzierżawialiśmy lokal, gdzie prowadziliśmy mały sklepik spożywczy. Towar, który tam się znajdował został sprzedany przez męża. Chciałabym uregulować sprawę mieszkaniową, gdzie zamieszkuję razem z synem i zwracam się z prośbą oraz zapytaniem jakie kroki powinnam poczynić na początku aby zakładając sprawę o podział majątku pomniejszyć koszty, które musiałabym zwrócić mężowi, chcąc pozostać w tym mieszkaniu.

Re: ludzki


15 sie 2010 - 12:41:29
Witam.Mam pytanie.Jestem w związku od 20 lat,zajmowałam się dziecmi mam ich trzech,nie pracowałam ponieważ mąz jest cały czas zagranica poza domem wiec to na mnie spadło zajmowanie sie domem i opieką nad dziecmi.Mieszkamy na własnosci matki jego i po jego ojcu w spadku jakies tam czesci.Mąż jest sprawca przemocy fizycznej,psychicznej,ekonomicznej wiec postanowiłam dłużej tego nie kryc bo miałam dosc życia w stresie.toczy sie postepowanie przeciwko niemuTeraz mąż walczy o wyrzucenie mnie z domu na bruk razem z matka a dzieci moga mieszkac.Związku z tym zadaja odemnie zapłaty za 36miesiecy wstecz za czynsz,opłatami zajmował sie mój mąż.Nie wiem dlaczego to własnie odemnie żądaja jak ja niczego nie podpisywałam,a wszystkie remonty które wykonywaliśmy były wyrażone zgoda przez tesciowa która nie mieszka z nami,tylko w nowym związku z innym męzem na wspólnym niby domu.Wiem ze przez 20 lat to wszystko zadbałam i jestem w szoku dlaczego nie mam niby prawa jak mówią mi do mieszkania nie mamy rozwodu ani seperacji do dnia dzisiejszego.Prosze o przedłożenie mi moich praw do zamieszkania, gdyż nie wiem jak to rozwiązać i co robić.Dziękuję Mirka
Autor:

E-mail:


Temat:


Wiadomość:

Dostępni użytkownicy

Goście: 16
Najwięcej uzytkowników: 1 03 wrz 2010
Najwięcej gości: 28 03 wrz 2010


usługi prawnicze

Prawo >> separacja małżonków >> prawa człowieka >> proces karny >> Prawo Cywilne >> Sędzia >>
porady prawne pytania, odpowiedzi, artykuły i opinie ciekawostkią, artykuły,
pytania i odpowiedzi
Postępowanie przed sądem Prawo mieszkaniowe Wszystko o sędziach
KARTA POJAZDU >>

Karta pojazdu, rejestracja i ubezpieczenie

Forum Prawne