WybudowaliÅ›my z partnerem dom (zwiÄ…zek niemałżeÅ„ski). ZostaÅ‚ zaciÄ…gniÄ™ty wspólny kredyt mieszkaniowy. W zwiÄ…zku z innymi wówczas jeszcze zobowiÄ…zaniami, ja – spÅ‚acam całą ratÄ™ kredytu mieszkaniowego – wspólnego. Od ponad roku nie mieszkamy razem z partnerem rozstaliÅ›my siÄ™ - partner nadal mieszka w naszym wspólnym domu. Jak mogÄ™ wyrwać siÄ™ z pÅ‚aconych do dziÅ› rat kredytowych? Partner nie jest skory do jakichkolwiek ustaleÅ„ - chÄ™tnie przeciÄ…gaÅ‚by jak najdÅ‚użej nasze wspólne zobowiÄ…zania. Wobec braku jakichkolwiek kompromisów partnera gotowa jestem nawet zrezygnować z przysÅ‚ugujÄ…cej mi części domu. Problem polega jednak na tym, że mimo tego,że jestem w stanie z wszystkiego zrezygnować to nadal muszÄ™ spÅ‚acać kredyt mieszkaniowy, bo o ile mi wiadomo niepÅ‚acÄ…c kredytu wczesniej czy później czekaÅ‚yby mnie zajÄ™cia komornicze – czego chcÄ™ uniknąć (jakby bank nie mógÅ‚ wejść od razu na hipotekÄ™ – co by byÅ‚o dla mnie najkorzystniejsze-chyba). Pytanie moje polega na tym, czy wobec w/w faktów istniejÄ… jakiekolwiek „prawne argumenty”, które mogÅ‚yby przekonać mojego partnera do chÄ™ci porozumienia siÄ™? Czy istnieje jakikolwiek sposób zakoÅ„czenia „współpracy” z byÅ‚ym partnerem? Czy też skazana jestem na dobrÄ… wolÄ™ mojego partnera? I na spÅ‚acanie kolejnych rat kilkunastoletniego kredytu, nadal wspólnych spraw finansowych mimo braku jakichkolwiek innych kontaktów? Jak można znieść współwÅ‚asność obciążonÄ… hipotekÄ… bez zgody współwÅ‚aÅ›ciciela? Z góry dziÄ™kujÄ™ za uzyskane informacje.