Ponad rok temu zostałam właścicielem nieruchomości w drodze darowizny (od ojca). Prawo służebności ma tam jego matka.
Zrobiliśmy z mężem tam remont i porządki- co nie spodobało się matce ojca więc ojciec kazał nam opuścić tę nieruchomość. Mimo iż jest to juz moją własnością, nie chcąc robić problemów ( byłam wtedy w ciąży) opuściliśmy z mężem tą nieruchomość i wyjechaliśmy na stałe za granicę. Matka ojca pozwała mnie do sądu o zrobienie porządków na tej nieruchomości i powycinanie drzew. Teraz ojciec zażądał ode mnie podpisania zrzeczenia się tej darowizny znowu na niego. Papierów zrzeczenia nie otrzymałam gdyz już w Polsce nie mieszkam i jestem wymeldowan z adresu który widnieje na tych dokumentach. Straszy mnie ojciec ściganiem przez sąd. Jakie kary mi grożą? Chyba zrzeczenie sie własności do tej ziemi to jest moja dobra wola i ojciec nie ma juz do tego zadnego prawa a ja na tej ziemi moge robić co chce a prawa słuzebności sa przeze mnie przestrzegane. Nie ma mnie tam. Wolną rękę na tej ziemi ma matka mojego ojca która tam mieszka.Ojciec tam tez nie mieszka.